Kompleks czy prawdziwy problem? Jak Polacy postrzegają wielkość członka?

Kompleks czy prawdziwy problem? Jak Polacy postrzegają wielkość członka?

19 grudnia, 2019 0 przez admin

Dla wielu mężczyzn, rozmiar penisa ma ogromne znaczenie. Panowie bardzo często traktują swoje przyrodzenie jako swojego rodzaju wyznacznik męskości. Czy aby na pewno słusznie? Czy ma to wpływ na jakość współżycia seksualnego?

Teza, jakoby rozmiar penisa miał wpływ na satysfakcję seksualną partnerki jest całkowicie błędna. Niektóre kobiety, owszem – wolą gdy mężczyzna dysponuje „większym sprzętem”, nie ma to jednak wpływu na penetrację ich pochwy, gdyż jej głębokość to zaledwie 10 centymetrów. Powiększa sie dopiero wtedy, gdy jest taka potrzeba. Podobnego zdania są seksuolodzy, według których znaczenie ma raczej technika oraz gra wstępna.

Co więcej – rozmiar penisa uważany jest za ważny tylko przez 21% kobiet (według badania doktora Franckena, przeprowadzonego w 2002 roku). Pozostała część Pań uważa, że nie ma ono wpływu lub jest całkowicie nieistotne.

40% Polaków nie jest zadowolonych z wielkości swojego przyrodzenia?

Nawet 40% Polaków może borykać się z tzw. kompleksem małego penisa. To zaburzenie psychiczne polegające na nieakceptacji gabarytów swojego penisa oraz lęku przed zbliżeniem (ośmieszenie, wyśmianiem przez partnerkę).

Podobnego zdania są seksuolodzy!

Seksuolodzy przekonują, że długość członka nie ma zbyt dużego wpływu na jakoś współżycia. Wszak, głębokość pochwy (naturalna, bez stymulacji) to 10 centymetrów. Oznacza to, że pełną (kompletną) penetrację można przeprowadzić posiadając penisa równego 2/3 normy (średnia długość penisa Polaków to od 15 do 17 centymetrów).

Problem „małego penisa” to zaburzenie psychiczne, które uwarunkowane może być przez szereg czynników. Najczęściej jednak jest to spowodowane mylnym przekonaniem, jakoby miarą męskości była długość penisa.

Co ciekawe, im dojrzalszy mężczyzna – tym mniejszą uwagę przykłada do wielkości swojego prącia.

Czy można powiększyć penisa?

Coraz więcej osób sięga po rozwiązania pozwalające zwiększyć długość penisa. Najczęściej wykorzystywanymi metodami są te mało-inwazyjne, tj.:

  • Tabletki na powiększanie penisa
  • Żele na powiększanie penisa
  • Specjalistyczne pompki powiększające

Zdecydowanie mniejszym zainteresowaniem cieszą się różnego rodzaju zabiegi. Są one inwazyjne i dosyć kosztowne. Jednakże, w przeciwieństwie do tabletek, żelów czy pompek – dają gwarancję efektywności. Pacjent ma zatem pewność, że jego prącie zostanie powiększone.

Do najefektywniejszych zabiegów tego typu, zaliczyć można:

  • Powiększanie penisa kwasem hialuronowym
  • Zabieg chirurgiczny nacięcia więzadeł wieszadłowych

W przypadku zdiagnozowania mikropenisa, lekarz zaleca kurację hormonalną, gdyż przypadłość ta uwarunkowana jest przez niedobór androgenów.

Optymalny rozmiar członka

Nieprawdą jest, że im członek dłuższy, tym „lepszy”. Potwierdzają to inne badania, przeprowadzone przez naukowców z uniwersytetu w Kalifornii. Na ich podstawie (w badaniu wzięło udział 80 kobiet) ustalono, że średnia długości optymalnego członka to 16 centymetrów, zaś jego obwód to 12,2 centymetra. Wynik ten jest mniejszy, aniżeli średnia długości penisa Polaków (17,6 centymetra).

Czy warto poddawać się zabiegom powiększania członka?

Biorąc pod uwagę badania oraz budowę anatomiczną pochwy – nie. Jednakże dla wielu mężczyzn, penis jest swojego rodzaju dumą. Wielu Panów, chce po prostu podnieść swoje ego i właśnie w tym celu decyduje się na realizację zabiegu powiększania członka.

Czy warto? Odpowiedź każdy powinien udzielić sobie indywidualnie. Nie mniej jednak, inwazyjne metody (operacje chirurgiczno-plastyczne) powinny stanowić ostateczność.

W wielu przypadkach, po konsultacji z seksuologiem mężczyźni rezygnują z chęci wykonania takowego zabiegu. Wszakże, często Panowie są nieświadomi tego, że ich penis jest absolutnie wystarczający, a jego wielkość nie ma wpływu na postrzeganie ich osoby przez partnerkę.

Podsumowanie

Bardzo często, mówiąc kolokwialnie – mężczyźni wyolbrzymiają ten problem. Długość penisa jest bowiem istotna, ale dla niewielkiego odsetka Pań, co udowodnił w swoim badaniu doktor Francken w 2002 roku. Jego wyniki mówią nam o tym, że tylko co piąta kobieta uważa długość penisa za istotny element życia seksualnego.